Niszowe zespoły reggae

Hipotez powstania nazwy gatunku istniwje co najmniej kilka. Chyba po raz pierwszy słowo reggae wymienił słownik jamajskiej odmiany angielskiego podając je jako alternatywę słowa rege – rego i definiując jako gałgan, szmata. Niektórzy natomiast rastafarianie twierdzą, że pochodzi ono z języka bantu plemienia regaa.

Historia gatunku ma już około 400 lat. Jednak rozkwit nastąpił dopiero pod koniec lat 50 i 60 po uzyskaniu niepodległości przez Jamajkę. Światowy rozgłos tej muzyce przyniosła twórczość Boba Marley’a, choć wbrew powszechnej opinii nie był on jedynym prekursorem tego gatunku.

Muzyka reggae kształtowała się w wyniku stopniowej ewolucji, polegającej między innymi na spowolnieniu tempa muzyki ska poprzez przejściowy styl rocksteady. Charakterystyczny dla tego gatunku jest rytm łączący wyraźny bas i beat perkusyjny określany jest mianem riddimu.

Do wykonywania reggae, oprócz wspomnianych już basu i perkusji, wykorzystywane są również gitara, organy Hammonda, fortepian oraz często sekcje dęte czyli saksofon, trąbka, puzon.

Wykonawców reggae jest bez liku, my wspominamy jedynie o kilku.
Na początek sam król reggae, którego przedstawiać nikomu chyba nie trzeba – Bob Marley,
z pochodzenia Jamajczyk. Jego znanych piosenek jest tyle, że trudno cokolwiek wybrać, ale te które chyba najbardziej zapadły w pamięć to : One love, No woman no cry czy Three little birds.

Z polskich wykonawców najbardziej znani są Izrael i Maleo Reaggea Rockers, Habakuk i Daab, a z nowszych zespołów Wawamuffin, Bless, Natural Dread Killaz.

Maleo to zespół Dariusza Malejonka, członka takich zespołów jak 2TM23, Izrael, Armia, a nawet Arka Noego. Wydany w 2006 roku album „Regge nova” to chyba jeden z najlepszych albumów. W piosence tytułowej gościnnie występuje też Pablo Pavo – członek zespołu Vavamuffin.

Vava to warszawski zespół składający się z : Pablo Pavo, Reggenerator i Groge. Do tej pory wydali dwa albumy – Inadibusu i  Vabang ze znakomitą piosenką „Poland Story”.

Oczywiście nie można zapomnieć o Dąab. Świetny zespół, który ma już swoje lata. Ich przebojów  – „W moim ogrodzie” czy „Moje paranoje” słucha już drugie pokolenie.

Po drugiej stronie muzycznej sceny stoi między innymi muzyka gotycka.